Przejdź do treści

Czy szykuje się kolejny bubel prawny?

W dniu 24 czerwca 2019 r. projekt nowej ustawy Prawo Zamówień Publicznych skierowany został do komisji prawniczej. Wcześniej projekt przeszedł kilka szczebli konsultacji i opiniowania.

Mnie zainteresowały postanowienia Działu X Pozasądowe rozwiązywanie sporów.

Postanowienia tego działu ewoluują. Najpierw spory miały być polubownie rozstrzygane przez KIO, później pojawiły się postanowienia wskazujące na koncyliacje prowadzone przez Sąd Arbitrażowy PGRP, teraz pojawiają się jeszcze „inne ośrodki mediacyjne”. Zmiany te jednak nie są wprowadzane

Artykuł 591 ust. 1 wskazuje, że strony umowy w sprawie zamówienia publicznego winny dążyć do ugodowego załatwienia sporów jeżeli szacunkowa wartość zamówienia ustalona została jako równa lub przekraczająca równowartość w złotych kwoty 10 000 000,00 euro dla dostaw lub usług i 20 000 000,00 euro dla robót budowalnych a wartość sporu przewyższa 100 000,00 zł.

I tu pierwsza wątpliwość: dlaczego właśnie takie progi szacunkowej wartości zamówienia ustalono i dlaczego ustalono tak wysoki próg dla zamówień na dostawy i usługi? Czy przy umowach realizowanych w ramach zamówień publicznych o wartości mniejszej nie należy dążyć do ugodowego rozwiązywania sporów? Moim zdaniem im mniejsza wartość zamówienia, tym bardziej należałoby unikać sporów sądowych i propagować polubowne rozstrzyganie sporów.

Druga kwestia, już bardziej formalna – według jakiego kursu winny być przeliczane wartości kontraktów?

W ustępie 2 art. 591 wskazano, że wniosek o przeprowadzenie mediacji lub inne polubowne rozwiązanie sporu skierować można do:

  1. Prezesa Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej Rzeczpospolitej Polskiej, albo
  2. do innego ośrodka mediacyjnego

jak ma się to do postanowienia art. 594 ust. 1 „Mediacja lub inne polubowne rozwiązanie sporu są prowadzone na podstawie regulaminu Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej…”, czy też art. 595 „Mediację lub inne polubowne rozwiązanie sporu prowadzi mediator lub koncyliator powołany przez Prezesa Sądu Polubownego przy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej z listy mediatorów lub koncyliatorów przy Sądzie Polubownym przy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej”? Czy te inne ośrodki mediacyjne mają obowiązek stosować się do regulaminu Sądu Polubownego przy PGRP, czy mają obowiązek zwracać się do Prezesa Sądu Polubownego przy PGRP?

Jak do tego „innego ośrodka mediacyjnego” ma się postanowienie art. 598 ust. 1, że opłata za przeprowadzenie mediacji lub innego polubownego rozwiązania sporu stanowi dochód budżetu państwa, czy też postanowienia art. 599, że wynagrodzenie mediatora lub koncyliatora (a gdzież te inne polubowne rozwiązanie sporu) określa regulamin Sądu Polubownego przy PGRP? Czy te „inne ośrodki mediacyjne” zobowiązane będą do pobierania opłat ustalonych przez PGRP i przekazywania ich do skarbu państwa?

Największą moją wątpliwość budzi

W art. 594 ust. 2 zapisano wprawdzie, że „w sprawach nieuregulowanych w niniejszym dziale do mediacji lub innego polubownego rozwiązania sporu stosuje się odpowiednio przepisy działu II rozdziału 1 oddziału 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego”, ale postanowienie to wydaje się być martwe wobec postanowienia ust. 1 tegoż art. 594.

Trochę z „innej bajki” wydają się tu postanowienia art. 593 dotyczące ewidentnie postępowania sądowego i wskazujące, że jeżeli spór pomiędzy stronami określonego w art. 591 zamówienia publicznego nie był poddany pozasądowemu / polubownemu rozwiązywaniu sporów, to sąd „z urzędu” kieruje strony do mediacji lub innego polubownego rozwiązania sporu do Sądu Polubownego przy PGRP lub innego wskazanego przez strony ośrodka mediacyjnego. Oczywiście wiąże się to postanowienie bezpośrednio z „nakazem” pozasądowego rozwiązywania sporów, ale czy powinno ono znajdować się w tym miejscu i czy powinno mieć taką formę?

I wreszcie ostatnie moje pytanie: jak te wszystkie postanowienia dotyczące polubownego rozwiązywania sporów przez PGRP mają się do umów, których stroną są osoby prawne reprezentujące Skarb Państwa? Występuje tu ewidentnie konflikt interesów.

Dział X „Pozasądowe rozwiązywanie sporów” obecnego projektu Prawa Zamówień Publicznych liczy raptem 9 artykułów, a wątpliwości ich dotyczących jest chyba więcej.

Z tego co przeczytałem na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji Komisja prawnicza, do której obecnie skierowano projekt ustawy PZP, pracować będzie nad nim przez całe 3 dni od 25 do 27 czerwca 2019 r. Wątpię by w tym tempie można było rzetelnie projekt ten ocenić.

Uważam, że chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby, postulowane w opinii Rady Legislacyjnej przy Prezesie rady Ministrów z dnia 31 maja 2019, wykreślenie przepisów całego działu X z projektu ustawy PZP. Na miejscu natomiast byłoby zapisanie gdzieś w projekcie PZP krótkiego zalecenia pozasądowego, polubownego rozwiązywania sporów w zamówieniach publicznych, aby zamawiających publicznych ośmielić do takich rozwiązań.

O autorze

Adam Hajda – autor jest Inżynierem transportu i inżynierem elektrykiem posiadającym niemal dwudziestoletnie doświadczenie w zarządzaniu kontraktami budowlanymi oraz polubownym rozstrzyganiu sporów. Doświadczenie zdobywał na wielu kontraktach z różnych dziedzin budownictwa, a także w pracy dla wykonawców robót i zamawiających. Członek SIDiR od roku 2004. Od roku 2016 jest członkiem Zarządu SIDiR. Jest również członkiem Stowarzyszenia Kosztorysantów Budowlanych.